0

Dokąd pędzisz, świecie?

Na dzień dobry – o istocie tego miejsca słów parę. Z czym kojarzy się współczesność i nowoczesność? Zamknij oczy i pomyśl o tych dwóch słowach – co widzisz? Samochody pędzące autostradą, dzwoniące dookoła telefony, ludzi z wizytowych ubraniach biegnących przed siebie, metalowe konstrukcje i budynki, a także beton – wszędzie dookoła beton. Zimą śliskie chodniki i wszechobecne błoto pośniegowe, latem zaś – skwar nie do wytrzymania, zwłaszcza w centrum miast, gdzie nie uraczysz ochłody w cieniu drzew – bowiem zazwyczaj ich tam nie ma. Czyż nie tak właśnie wygląda współczesne miasto? A wieś? Cóż, niewiele wsi zachowało swój dawny, tradycyjny charakter – mowa tutaj o mnóstwie roślinności dookoła, ciszy, spokoju, maszynach rolniczych i powietrzu pachnącym sianem. Wsie również padły ofiarami współczesności – tak, ofiarami, bowiem w nowoczesności jaka otacza nas dookoła niewiele jest pozytywnego. Zamiast pól i rolników – wielkie maszyny. Zamiast tradycyjnych, małych i uroczych chatek – wielkie, murowane, eleganckie domy. Zamiast psa na podwórku, pilnującego obejścia – system monitoringu i alarmy. Beton, chemia w jedzeniu, kosmetykach, powietrzu, wodzie…Pamiętacie czasy, kiedy na bosaka biegało się po deszczu, chrupki wyjadało rękami wręcz czarnymi od ziemi i piasku, na psa gwizdało równie umorusanymi rękami, a picie wody z jednej butelki z kolegami nigdy nikomu nie zaszkodziło? Pamiętacie te czasy, kiedy pranie suszone na dworze pachniało wiatrem i latem? Gdzie podział się czysty, pachnący i delikatny wiatr, przejrzyste rzeki i jeziora, owoce nadające się do spożycia prosto z krzaka? Na miejscu lasów i polanek, po których niegdyś biegałeś boso w strugach deszczu stoją fabryki, markety i parkingi…Pamiętasz czasy, kiedy letnim rankiem budził Cię śpiew ptaków i zapach świeżo skoszonej trawy? Gdzie to wszystko się podziało? Otóż odpowiedź jest jednocześnie prosta i smutna : wspomnienia z bestroskiego dzieciństwa pochłonęła nowoczesność, do której uparcie i konsekwentnie dążyliśmy. Mamy wielkie, nowoczesne budowle, szybkie i rozbudowane drogi, rozwiniętą technikę, internet w każdym miejscu na świecie, szybkie i naszpikowane techniką samochody, ultraskuteczne kosmetyki i artykuły chemiczne. Mamy wszystko, do czego latami dążyliśmy. Tylko…czy przypadkiem jednocześnie nie zgubiliśmy po drodze czegoś? W pędzie ku wszelkim możliwym dla nas udogodnieniom nie zauważyliśmy, jak wielką krzywdę wyrządzamy otoczeniu. Budując bez opamiętania wielkie fabryki, markety, parkingi i zagospodarowując tereny pod inne działalności użytkowe zapomnieliśmy o tym, jakie będą konsekwencje niszczenia roślinności i naturalnych siedlisk zwierząt, ptactwa i innych gatunków. Nie pomyśleliśmy nawet przez chwilkę o tym, jak bardzo zaburzamy równowagę środowiska. Żyjemy tak, by było nam wygodnie, by wszystko robiło się szybko, a cele osiągało jak najkrótszą drogą. Rozejrzyjmy się jednak dookoła – czy to, co widzimy, na pewno jest tym, czego chcieliśmy? Mowa o rzeczach niewidocznych na pierwszy rzut oka, a więc o tym, jaki ślad nasze codzienne zachowania pozostawiają w otoczeniu. Żyjemy szybko, w stresie, zaniedbując nawet siebie – tym bardziej zapominamy o tym, co dookoła, póki samo się nie upomni – lecz wtedy zazwyczaj jest już za późno na zmiany – także na ratunek dla nas samych. Jesteśmy bowiem w pełni zależni od środowiska nas otaczającego – nawet, jeśli wydaje nam się że jesteśmy wobec niego nadrzędni. Wszystkie organizmy żyją w pewnej symbiozie – zaburzenie równowagi między nimi rzutuje szeroko na wszelkie inne formy, mając ogromny wpływ na ich funkcjonowanie….
Czas najwyższy zatrzymać machinę zniszczenia, rozpędzająca się coraz bardziej każdego dnia. Czas przyjrzeć się poczynaniom naszym i naszych bliskich i zastanowić się, co z tego, co czynimy na co dzień można odrzucić, co zmienić na lepsze, a także co utrzymać. Czas się zatrzymać, zanim będzie za późno na cokolwiek…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>